Idzie

Autor: Konrad Góra, Gatunek: Poezja, Dodano: 05 lipca 2011, 16:37:51, Tagi:  nadzieja kuna leśna kuna domowa

(dla dobrego czytelnika przyjazne będzie czytanie w dowolnej figuracji)

 

 

Idzie nadzieja pariasów pod sztandarem z plandeki.

Idzie rójka jebaków na stadion z chityny.

Idzie śmierć ku dołowi, czyta locję nieba.

Idzie pasek sprzedaży po grzbiecie Azjatki.

 

Idzie godność z zakwefionym pyskiem.

Idzie inna godność tępym szronem gardła.

Idzie wstyd ex catedra plotąc komunały.

Idzie rumor z parteru, śpimy podnajęci.

 

Idzie wszechfilozof, jego konkubina dzierży zaś monstrancję.

Idzie ruin kobierzec na najświeższą skórkę.

Idą bożki czeredą, najtężej Pan Jezu.

Idzie litość pazerna dla dalszej ofiary.

 

Miękko stąpa kuna, wlecze jajo gęsi.

Idzie lura do ust spragnionych szacunku.

Idzie i szacunek, skoro go wołają: miesi go piekarczyk o kocim podszerstku.

Idzie marazm bólu, jest pusto pod mostkiem.

 

Idzie młyn w rotację przed skrzepłą Bystrzycą.

Idzie służba, nie może oddychać.

Idzie las; w nim się pochowamy.

Idzie płacz o łzach prawie jak tapioka.

 

Idzie rzut molochów spod klawiszy miasta.

Idzie nóż komorą, wraca w poręczeniu.

Idzie tlen, w jego samopałach wiruje pół słońca.

Idzie sęk tarcicą: to też jest nadzieja.

Komentarze (7)

  • Dla mnie jest Pan romantykiem we współczesnym wymiarze. I dobrze.
    JBZ

  • poprawne i przewidywalne

  • czytałem kilka razy, w te i nazad i od środka itp itd. bardzo mi się podoba.

  • niepoprawne i nieprzewidywalne ;)

  • Idzie się:)) Liryka a jednak dowolna figuracja kręci:)) Jest wiersz.

  • Dobry to wiersz, ciekawe tu skojarzenia wpadają.

  • Jakiś istotny (dla mnie) komentarz mi się co do tego kawałka wczoraj, przed zaśnięciem, skroił, ale dziś już nie pamiętam.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się